how to shorten shoulder straps + more visible pocket / jak skrócić ramiączka w sukience + bardziej widoczna kieszonka


      It is one of those short posts about "how to change something without working too hard". Or in other words - simple ideas which make life easier. Today the main character is a dress which has too long shoulder straps and a pocket which is hard to see.

     To będzie jeden z tych krótkich postów, dotyczących szybkiej przeróbki czegoś, bez wkładania w to zbyt dużej ilości energii. Innymi słowy - proste pomysły ułatwiające życie. Dziś główną bohaterką jest sukienka, która ma zbyt długie ramiączka i niewidzialną kieszonkę. 


To shorten the straps I made two stitches. One to adjust the length:


Aby skrócić ramiączka wykonałam dwa szwy. Pierwszy, ustalający ich długość:
[Click to enlarge / Kliknij, aby powiększyć] 
And the other one to make a bow:

I drugi, zamieniający nadmiar materiału w kokardkę:
[Click to enlarge / Kliknij, aby powiększyć] 
     The pocket was decorated by hand. I used a very thick, red thread - to see the details click on the photo.

     Kieszonkę ozdobiłam ręcznie. Użyłam grubej, czerwonej nici - aby zobaczyć szczegóły trzeba kliknąć w zdjęcie. 
[Click to enlarge / Kliknij, aby powiększyć]
[Click to enlarge / Kliknij, aby powiększyć]
     In the meantime I'm doing a lot of sewing - I'm producing pillow cases one after the other (seriously, somebody stop me! :) ). My sewing machine needs cleaning which is just a pillowcase away...

     W międzyczasie dużo szyję. Produkuję poszewki na poduszki jedną po drugiej (to zaczyna być niekontrolowane :) ). Moja maszyna potrzebuje porządnego czyszczenia, które będzie wykonane, jak tylko skończę obecnie szytą poszewkę... albo następną...

11 comments:

  1. Niemożliwe! - superowy pomysł z tą kokardką :-)
    A brzucho Ci rośnie i rośnie... :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rośnie rośnie, niedługo wybuchnie :) Czasem mam wrażenie, że dzidzia się "wykopie" ze środka jakoś bokiem albo przez pępek... :)

      Delete
    2. Hi, hi, pamiętam swój kwadratowy brzuch, tak się moi chłopcy rozpychali (każdy z osobna:) To najfajniejsze wspomnienia z tamtego czasu.

      Delete
  2. Świetny pomysł, parę minut pracy i ciuszek gotowy:)
    Też dziś czyściłam maszynę, szycie jasiów wciąga, prawda? :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wciąga wciąga :) Ja dziś wyszyłam już wszystkie tkaniny, jakie zostały mi po spotkaniu. Czas zorganizować następne :)

      Delete
  3. Idealnie trafiłaś, mam różową sukienkę z C&A , która ma za długie ramiączka, za dużo mi w niej widac biustu xd od razu biore sie za przerabianie, całuje :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo się cieszę :) I powodzenia z kiecką :)

      Delete
  4. Bardzo przyjemne i wizualne ładne skrócenie ramiączek

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzięki - to taka opcja "dla leniwych" :)

      Delete