how to make a hanging cradle / jak zrobić wiszącą kołyskę


     There's a new man in town! He's the cuttest baby ever! Makes funny noises and is soo tiny! He's my best friend's son and he's such a sweet little person... And he got a hanging cradle from his auntie (that would be me ;) ). I made it as soon as we all knew that "it's a boy!". 

     W mieście pojawił się nowy mężczyzna! Jest przeuroczy, malusieńki i wydaje śmieszne odgłosy. To syn mojej przyjaciółki, jest cudnym małym człowiekiem, który dostał od cioci wiszącą kołyskę (w tej opowieści ciocia to ja :) ). Uszyłam ją, jak tylko dowiedzieliśmy się, że to chłopiec.

     It took quite a lot of work because I wanted it to be safe and comfortable (not only for the little one but also for his mom). As it turned out - it wasn't as easy to sew as I expected. I made a project, which seemed very easy. Feel free to use it, maybe those calculations will help you :)

     Kołyska wymagała sporo pracy, bo zależało mi na tym, aby była przede wszystkim bezpieczna i wygodna w użytkowaniu (nie tylko dla małego ale również dla mamy). Okazało się, że nie jest tak prosta w szyciu, jak się początkowo spodziewałam. Zaczęłam od projektu, który wyglądał niezbyt skomplikowanie. Jeśli macie ochotę z niego skorzystać - nie krępujcie się - może moje obliczenia komuś się przydadzą :)

[Click to enlarge / Kliknij, aby powiększyć] 
     What is missing in this picture is a piece of plywood which is put between the mattress and the fabric to make it inflexible. It is necessary to use it fot the safety of the little man's back. You should also have two zippers (look below for details), a stick and a rope.

     Czego nie ma na tym obrazku? Kawałka dykty (tzw. plecówki), którą należy umieścić między materacem a dolną warstwą materiału, dzięki czemu dziecko będzie miało sztywniejsze podłoże - dla bzpieczeństwa jego małego kręgosłupa. Trzeba zaopatrzyć się również w dwa suwaki (o czym niżej), kij od szczotki :) i kawałek liny. 


What's important to rememmber before you start your work:
  • Backup the photos if you plan to make any... I planned to make a tutorial but... something unexpected happened. Oh well.
  • You have to sew through 4-8 layers of fabric which may sometimes make your sewing machine whisper "...I haaateeee youuuuu..."... ;) (mine did).
  • You'll probably have to reduce the size of the mattress (not that difficult but requires weird tools - for example scalpel).
  • When you sew so many layers of fabric it turnes out that the dimensions (theoretical vs real) change. That's why it's the best to reduce the mattress AFTER making the whole cradle.
  • Remember having at least four thick needles, just in case...
  • Don't forget to buy two zippers (for the part wchich allows to safely put in and take out the baby) - the part with the zippers is visible here, on the right side:

O czym należy pamiętać przed rozpoczęciem pracy:
  • Regularnie rób kopię zapasową zdjęć, jeśli planujesz jakieś robić podczas tworzenia swojego dzieła... ja planowałam zrobić instruktaż produkcji kołyski, ale... no cóż. Czasem dziwne rzeczy dzieją się z komputerami...
  • Będziesz musiał(a) szyć 4-8 warstw nateriału, co może spowodować, że Twoja maszyna do szycia będzie szeptała "...nienawidzę Cię..." ... :) (moja tak robiła).
  • Najprawdopodobniej zaistnieje potrzeba zwężenia materaca, co nie jest trudne, ale wymaga dziwnych narzędzi (w moim przypadku np. skalpela).
  • Gdy musisz zszyć tyle warstw tkaniny okazuje się, że efekt końcowy pod względem wymiarów nie pokrywa się z założeniami. Dlatego właśnie polecam zmniejszenia materaca PO zszyciu wszystkich części warstwy zewnętrznej.
  • Pamiętaj o zaopatrzeniu się w kilka grubych igieł do maszyny, tak na wszelki wypadek...
  • Nie zapomnij o zakupie dwóch suwaków - dzięki nim wkładanie i wyjmowanie dziecka z kołyski będzie znacznie wygodniejsze. Część z suwakami jest widoczna tutaj, z prawej strony:
[Click to enlarge / Kliknij, aby powiększyć] 
     The baby is so tiny that he fits in the cradle horizontally. When he grows a little bigger he will be turned 90 degrees (anti)clockwise :)

     Dzidziuś jest tak malutki, ze mieści się w kołysce w poprzek. Kiedy trochę podrośnie - zostanie odwrócony o 90 stopni zgodnie (lub nie ;) ) ze wskazówkami zegara. 

[Click to enlarge / Kliknij, aby powiększyć] 

Welcome little George! ♥
Witaj na świecie mały Jerzu! ♥

[Click to enlarge / Kliknij, aby powiększyć]

6 comments:

  1. o jacie jaki wypas :) strasznie ciekawa sprawa. ale i tak bałabym się dziecko w tym kłaść. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Inspirowana bardzo podobną kołyską sklepową, testowana encyklopediami i innymi tego typu - no i raczej dłużej jak 3 miesiące nie posłuży - jak mały zacznie intensywnie zmieniać pozycje to "papa kołysko". To taki mebel krótkoterminowy :)

      Delete
  2. Jestem po wielkim, wielkim wrażeniem! Czapki z głowy! Gratuluję pomysłu i wykonania! :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa! :)

      Delete
  3. WOW! CHCĘ TAKĄ DUŻĄ DLA SIEBIE DO SPANIA!:DDDD Pozdrawiam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. :) też o tym myślałam, ale nie mam tyle tkaniny ;) (i cierpliwości :) )

      Delete