Showing posts with label home and interior. Show all posts
Showing posts with label home and interior. Show all posts
namiot do zabawy z maty edukacyjnej
Bycie szyjącą mamą ma takie plusy, że wiele rzeczy można wykorzystać nie do końca zgodnie z ich przeznaczeniem. Tak było z matą edukacyjną, która przydała nam się bardzo na pewnym etapie rozwoju Hani. Rzucona w kąt dostała swoje drugie życie i zamieniła się w namiot do zabawy.
Hasło przewodnie tego małego uszytku brzmi "pod wpływem impulsu". Długo broniłam się przed zakupem tabletu, ale pod wpływem impulsu zrobiłam sobie prezent. Po zakupie bardzo szybko okazało się, że bez pokrowca tablet jest narażony na utratę zdrowia i życia :) (rączki Hani go podnoszą i równie szybko upuszczają na podłogę...). Potrzebny był pokrowiec - i to bardzo szybko - tak więc pod wpływem impulsu sobie taki uszyłam.
Ochraniacz na krzesełko
Moje uszytki ostatnio są typowo "praktyczne". Nie mam czasu na szycie dla siebie (choć sterta wykrojów i materiałów na sukienki czy spódnice urosła do ogromnych rozmiarów - ale poczekają, bo wiedzą, że je kocham ;) ). Póki co muszę zadowolić się szyciem rzeczy ułatwiających życie mi i Hani :) Tym razem padło na pokrowiec na fotelik do karmienia. Kupiliśmy najprostszy model dostępny w Ikea. Dostępne były również pokrowce Ikeowskie, ale miałam w domu ładną tkaninę i jakoś tak stanęło na wersji "handmade" :)
pudełka na zabawki / boxes for toys
Wpadłam w szał szycia pudełek. Szyłam i szyłam i powstały 4 sztuki. I wszystkie już są wypchane po brzegi zabawkami / przydasiami. :) Powstaną następne, już mam kilka pomysłów, niech mnie nikt nie próbuje powstrzymać! :) Hania nauczyła się wspinać na to największe i sama wyciąga zabawki ze środka. Nie ma co więcej pisać, wystarczą zdjęcia. A na końcu mała autoreklama.
yet another hanging cradle / kolejna wisząca kołyska
I've sewn one cradle [ before ]. Well, two. This one is no. 3 and I think - this one's the prettiest. It's supposed to be a gift. I did my best to make it look as pretty as possible. And I am very happy with the result...
Uszyłam już [ taką kołyskę ]. Hm, szczerze mówiąc uszyłam dwie. Ta jest trzecia i jestem z niej najbardziej dumna. Ma to być prezent, więc postarałam się bardzo mocno, aby była dopracowana w najdrobniejszych szczegółach. I - nieskromnie - bardzo podoba mi się wynik mojej pracy...
my first quilt / mój pierwszy quilt
I've sewn my first quilt! I used 4 pairs of jeans to sew the front part. It takes a lot of time to make such a quilt, first there is a lot of unstitching, cutting, then sewing and finishing... But I think that the result is worth the work! I can't wait to go to the park and have a nice picnic with my family as soon as the spring comes! :)
Uszyłam pled. Mój pierwszy! Zużyłam 4 pary dżinsów na przód, wygrzebałam wszystkie dżinsowe resztki, jakie miałam w domu, aby zrobić tył. Najpierw długo prułam, później cięłam, zszywałam, pikowałam, wykańczałam... Bardzo czasochłonna zabawa, ale efekt wart wysiłku! Już nie mogę się doczekać wiosennych pikników! :)
my first patchwork blanket / mój pierwszy kocyk patchwork
It's been a while since I've been SO proud of myself! I've made my first patchwork blanket for my baby. I've decided to show you how I've made it even though I got all the information from Anna Sławińska who is my patchwork-guru. Take a look at her [ blog ] and her [ School of Patchwork ]! She truly is amazing!
Już dawno nie byłam tak dumna z siebie! Uszyłam pierwszy kocyk patchworkowy dla mojej córki. Zrobiłam mały tutorial, pokazujący jak go szyłam, a to wszystko dzięki Ani Sławińskiej, która wytłumaczyła mi, jak "to się robi". Ania to moje patchworkowe guru, zajrzyjcie na jej [ bloga ] i do jej [ Szkoły Patchworku ] a sami zobaczycie, jakie cuda szyje. Aniu, bardzo dziękuję za pomoc!!!
quick reindeer / szybki renifer
LongRedThread znalazła obrazek a ja go odrysowałam, aby powstał szablon. Nie miałam jeszcze czasu uszyć reniferka, ale może ktoś z Was będzie go miał? Polecam, bo jest przecudny! :)
diaper changer stand / stojak pod przewijak
I've been waiting with publishing this post for over two months because I was testing the stand. This has nothing to do with sewing but is almost as practical ;) I designed this stand because we wanted to dress the baby in the bathroom after bathing and we have absolutely no place for another piece of furniture. And I have to tell you - this is VERY practical!
Czekałam ponad dwa miesiące, aby opublikować ten post, ponieważ testowałam stojak. Nie ma on co prawda nic wspólnego z szyciem, ale jest równie praktyczny ;) No i nie samym szyciem człowiek żyje ;). Zaprojektowałam go, bo chcieliśmy ubierać małą po kąpieli w łazience a nie mamy tam już miejsca na dodatkowy mebel. I muszę przyznać - jest on BARDZO praktyczny!
a forgotten cat pillow / zapomniana kocia poduszka
I sewed this cat pillow almost a year ago and forgot to show it here. Fortunatelly I have some photos as the cat has a new home now :) There is nothing more to say about this pillow so today there will be no more words - just photos :)
Uszyłam tę kocią poduszkę prawie rok temu i zapomniałam się nią pochwalić. Na szczęście mam kilka zdjęć, bo kot mieszka już w nowym domu :) Nie da się wiele więcej na jego temat powiedzieć (poza tym, że dzisiaj uszyłabym go jakoś bardziej zgrabnie ;) ), zatem dzisiaj tylko zdjęcia, bez slów :)
a DIY hanging cradle v2 / kołyska wisząca domowej roboty wersja 2
A while ago I've shown you a cradle which I made for my friend's son [ click ]. He is four months old now and still loves it... I wanted my baby to have her own cradle too, so I've made her one. This time the cradle has simplier construction and is a little bigger.
Jakiś czas temu pokazywałam kołyskę, którą zrobiłam dla syna przyjaciółki [ klik ]. Ma on już cztery miesiące i wciąż uwielbia w niej leżeć i się huśtać. Oczywistym było dla mnie, że i moja mała dostanie swoją kołyskę, więc jej uszyłam - taką o nieco prostszej konstrukcji i większej "powierzchni użytkowej".
a positive felt cloud / pozytywna, filcowa chmurka
Who said that it has to be sad and dark when it rains? Who? :) This is another thing which I made of felt. While producing the raindrops it turned out that I have to cut each one out by hand - I planned to do it with the use of hole-puncher, but the felt was too thick to fit into the hole of the puncher.
Kto powiedział, że deszcz musi być szary i smutny? No kto? :) Oto kolejna rzecz, którą zrobiłam z kolorowego filcu. Podczas produkcji kropelek deszczu okazało się, że muszę każdą wycinać ręcznie, bo filc jest za gruby, aby zmieścić się w dziurkacz ozdobny, który planowałam zakupić.
star blanket for the baby / kocyk gwiazdka dla dziecka
I'm in love with a blanket :) Star shaped blanket.
Zakochałam się w kocyku :) Kocyku w kształcie gwiazdki.
a sloth made of felt / filcowy leniwiec
an owl made of felt / filcowa sowa
Ladies and gentleman, please meet my new pet. This is the felt Owl. She's the only child but I feel that this is going to change pretty soon (a felt Sloth is on its way :) )
Panie i Panowie, poznajcie prosze moje nowe zwierzę domowe. Oto filcowa Sowa. Póki co jest jedynaczką, ale czuję, że to wkrótce się zmieni (filcowy Leniwiec jest już w drodze :) )
how to make a hanging cradle / jak zrobić wiszącą kołyskę
There's a new man in town! He's the cuttest baby ever! Makes funny noises and is soo tiny! He's my best friend's son and he's such a sweet little person... And he got a hanging cradle from his auntie (that would be me ;) ). I made it as soon as we all knew that "it's a boy!".
W mieście pojawił się nowy mężczyzna! Jest przeuroczy, malusieńki i wydaje śmieszne odgłosy. To syn mojej przyjaciółki, jest cudnym małym człowiekiem, który dostał od cioci wiszącą kołyskę (w tej opowieści ciocia to ja :) ). Uszyłam ją, jak tylko dowiedzieliśmy się, że to chłopiec.
Monsters! Monsters everywhere! / Potwory! Potwory atakują!
I love the Internet. And uncle Google. Those two have helped me to get the idea of what to sew as a "thank you" gift for all those people who bring me things for my baby.
Kocham Internet. I wujka Google. Ta dwójka pomogła mi znaleźć inspirację na to, co mogę uszyć w ramach "dziękczynnych drobiazgów" dla osób, które przynoszą mi różnorakie rzeczy dla mojego dzidziusia.
"Make a small pillowcase" campaign part 2 / akcja "uszyj Jasia" cz. 2
I wrote about this campaign not more than 6 months ago [ here ]. Last week I was suprised to notice, that that this campaign grew more popular and that there are still pillowcases needed.
Pisałam o tej akcji około pół roku temu w [ tym ] poście. Byłam bardzo zaskoczona, kiedy okazało się, że trwa ona nadal, zyskała na popularności i zaangażowało się w nią więcej osób. A do tego - wciąż brakuje kolorowych podszewek w szpitalach i domach dziecka.
how to make a make-up bag / jak uszyć kosmetyczkę
Since I remember each and every make-up bag I bought was either too big or too small or too pink or too plastic or, or, or... So I made myslef one which is the right size and fits perfectly into my bag. And this is how I did that.
Odkąd pamiętam, każda kosmetyczka, jaką miałam była albo za duża, albo za mała, albo za różowa albo zbyt plastikowa, albo, albo, albo... Uszyłam więc sobie sama taką, która jest w odpowiednim rozmiarze i idealnie mieści się do torebki. Oto, jak powstała.
how to make a sloth toy / jak zrobić maskotkę-leniwca
For those who don't know: I LOVE sloths. They are the weirdest animals which are on this planet (prove me wrong! :) ) and there is absolutely no reason they exist - except of being cute. As my tribute to them I've made the Lazy Sloth Toy.
Wiem, że nie wszyscy o tym wiedzą: KOCHAM leniwce. Są to najdziwniejsze zwierzęta, jakie żyją na tej planecie (prawda?? :) ) i nie ma żadnego powodu, dla którego istnieją - może oprócz "bycia uroczym". Postanowiłam złożyć im hołd i "wyprodukować" Leniwego Leniwca.
Subscribe to:
Posts (Atom)







.jpg)
